niedziela, 8 lutego 2009

R u m u n i a S y k l e r t o u r ' 0 9


I n s p i r a c j a

Listopad 2008

Zawsze znajdzie się coś, co próbuje nas zatrzymać. Jeżeli słuchalibyśmy tych wszystkich rozsądnych głosów, to nikt nie jeździłby na żadne wyprawy.


Bo to przecież męczące, nieopłacalne, bezsensowne. Lepiej przecież sie wybrać na przykład do Szczyrku. A jednak dla nas ma to sens i smak, bez których nie możemy się obejść.

 
Październik 2008
Wiem jak nie będzie wyglądało moje życie. Nie będę pracował 13 h dziennie przez 5 dni w tygodniu z dala od domu. Nie pozwolę sobie na brak czasu na realizacje swoich pasji, na to żeby nie móc się na chwile zatrzymać i pomyśleć czy to co robie ma jakiś sens i czy sprawia mi frajdę.  


Listopad 2007 
...zapominasz o wszystkim , stajesz sie marszem. Zostajesz wiatrem, słońcem, przestrzenią.

Czasami zapominasz nawet o przemieszczaniu sie , istocie twojego działania.
Twoje myśli błądzą gdzieś z daleka od spraw, ludzi które zostały daleko w tyle. 
Zaczynasz wszystko widzieć z zupełnie z innej perspektywy. Życie nabiera innego wymiaru. Zaczynasz widzieć co w nim jest tak naprawdę ważne ,a co zupełnie pomylone. Rodzisz sie na nowo . Przez to juz nigdy nie wracamy takimi, jakimi wyjechaliśmy, a świat obserwujemy zupełnie innymi oczami . 
Takie chwile oświecenia wciągają i nie pozwalają egzystować w cywilizowanym świecie bez kolejnych spełnień.

 
R u m u n i a S y k l e r T o u r ' 0 9 


 Postanowiłem . Jadę do Rumunii.

Już dwa lata temu pojawił się taki pomysł. Był nowy rower, komplet sakw, namiot. Wszystko przygotowane. Nie udało się. Gardło odmówiło posłuszeństwa. 
Tym razem musi się udać. Mnóstwo pracy przede mną. Wyprawę muszę połączyć z napisaniem pracy inżynierskiej . Mapa już kupiona. Próbuje teraz przebrnąć przez opisy innych wypraw. Lada dzień rozpocznę serwis roweru. 

 
S z c z e g ó ł y : 

Termin : druga połowa marca 2009 

Czas : 10-14 dni 

Do Bukaresztu jadę pociągiem . Potem wskakuje na mojego rumaka i fruu. Jeszcze nie mam ustalonej dokładnej trasy . Wszystko uzależniam od pogody, formy i chęci. W Rumuni w tym okresie powinno być ok 15 stopni. Mam nadzieje, że tegoroczna wiosna będzie wyjątkowo ciepła . 

 

mateusz

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

..wiec powodzenia:)