Dzisiaj spędziłem w dziadkowym warsztacie 3h. Zamontowałem błotniki i bagażniki. Mnóstwo kombinacji, szukania śrubek, nakrętek. Sukces. Rower wygląda bardzo bojowo. W końcu czeka go konkretne starcie na Bałkanach.
Jadę go zaraz przetestować !
Uhuhuhuhu. Ale Power !
Mateusz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz